WWW.ARARATTREK.PL

Wyprawy na Ararat… i nie tylko!


Anna Czerwińska o Araracie

Anna Czerwińska o Araracie: „Trudno porównać Ararat z Himalajami. I chociaż wierzchołek pokryty jest wiecznym śniegiem, wydawało mi się, że osiągnę go bez problemów. A jednak miałam wrażenie, że noga mi zaraz odpadnie, i to nie jest wysokość pięć, a osiem tysięcy metrów” Więcej: http://off.sport.pl/off/2029020,115193,12552521.html

Reklamy


Czekamy na Stowarzyszenie Kilimandżaro!

Obecnie czekamy na 11 kobiet ze Stowarzyszenia Kilimandżaro. Wśród nich będzie słynna polska i światowa himalaistka Anna Czerwińska! Mamy nadzieję z sukcesem poprowadzić je na szczyt 🙂

Media o tej wyprawie:

SuperStacja

oraz PAP:

4 września 2012 grupa kobiet uczestnicząca w projekcie Ararat Arka Kobiet wyleci do Turcji by zdobyć legendarną górę Ararat (5 137 m n.p.m.). Podróż ta stanowić będzie okazję do budowy kobiecych więzi międzypokoleniowych, bowiem w skład grupy wchodzą reprezentantki wszystkich grup wiekowych w przedziale 20 – 60+. Wśród uczestniczek znajdzie się także Anna Czerwińska – zdobywczyni Korony Ziemi i druga Polka, która zdobyła Mount Everest. Inicjatorkami wyprawy są członkinie Stowarzyszenia Kilimandżaro i Fundacji Centrum Promocji Kobiet.

Ararat to legendarna biblijna góra na której według Biblii i Koranu spoczęła arka Noego. W języku tureckim nazwa góry to Buyuk Agri Dagi – Buyuk oznacza „wielki” zaś Agri „ból”. Powyżej 3 500 m n.p.m. uczestniczki będą narażone na chorobę wysokościową. By zdobyć górę potrzeba doskonałej kondycji fizycznej oraz wytrwałości, bo podejście na nią jest monotonne i mozolne. Od kilku miesięcy uczestniczki regularnie ćwiczą w grupie, chodząc na marszobiegi w podwarszawskim Kampinosie, jak również we własnym zakresie biegając, jeżdżąc na długodystansowe wyprawy rowerowe i uczestnicząc w zajęciach fitness kilka razy w tygodniu. Mają też za sobą wyjazd kondycyjny w Tatry. Żadna z nich nie uprawia sportu wyczynowo i poza Anną Czerwińską ma małe doświadczenie wysokogórskie.

Stowarzyszenie Kilimandżaro to organizacja kobieca propagująca aktywność kobiet, promująca inicjatywy obywatelskie, zajmująca się działalnością edukacyjną i stawiająca nacisk na rozwój zawodowy kobiet w każdym wieku. Stworzyły ją zwykłe kobiety po to by pokazać, że realizacja niezwykłych marzeń jest możliwa niemal w każdej sytuacji.

Fundacja Centrum Promocji Kobiet wkracza w 20. rok istnienia. Jej misją jest działalność na rzecz równego statusu kobiet i mężczyzn w życiu zawodowym, politycznym i społecznym, w oparciu o zasadę równości i z poszanowaniem różnorodności. Poradnictwo zawodowe, coaching, warsztaty rozwoju osobistego i liczne realizowane projekty (w znakomitej większości nieodpłatne) służą temu właśnie celowi. Wzbij się wyżej – budując na solidnych podstawach, ale nie zapominając o radości, jaką może dać wspinanie to hasło fundacji. Wyprawa na Ararat symbolizuje to przesłanie.

i Gazeta Wyborcza:

11 pań ze Stowarzyszenia Kilimandżaro i Fundacji Centrum Promocji Kobiet weźmie udział w wyprawie na górę Ararat (5137 m n.p.m.) w Turcji. Wyprawa ma zachęcić inne kobiety do wyznaczania sobie celów pozornie nie do osiągnięcia.

Prezes Stowarzyszenia Kilimandżaro Ewa Zielecka-Kuczera poinformowała we wtorek na konferencji prasowej, że trwają przygotowania do zaplanowanej na początku września (4-15 września) wyprawy „Arka Kobiet: Ararat 2012″.”Podróż ta stanowić będzie okazję do budowy kobiecych więzi międzypokoleniowych, ponieważ w skład grupy wchodzą reprezentantki różnych grup wiekowych w przedziale 20-60+” – zapowiedziała Zielecka-Kuczera.

Dodała, że wśród uczestniczek znajdzie się też himalaistka Anna Czerwińska – zdobywczyni Korony Ziemi i druga Polka, która weszła na Mount Everest. „Łączy nas to, że mamy w sobie dużo pozytywnej energii i chęć zdobycia tej symbolicznej góry” – dodała Zielecka-Kuczera.

Wyjaśniła, że celem wyprawy jest zachęcenie innych kobiet do aktywności oraz wyznaczania sobie celów pozornie nie do osiągnięcia. Zaznaczyła, że nie jest istotne czy wszystkim uczestniczkom uda się wejść na sam szczyt góry, ale to, że wezmą udział w wyprawie i będą starały się pokonać górę.

Przypomniała, że jest to kolejna niezwykła wyprawa zwykłych kobiet, ponieważ Stowarzyszenie Kilimandżaro w 2009 r. zorganizowało wyprawę kobiecą na Kilimandżaro. Wówczas 13 kobiet, w tym gość wyprawy aktorka Małgorzata Foremniak, zdobyło Dach Afryki, pokonując słabości i budując wiarę we własne możliwości.

Wyprawa na Ararat jest wspólnym projektem z Fundację Centrum Promocji Kobiet. Jak mówiła na konferencji prezes fundacji Anna Jancewicz, organizacja ta obchodzi w tym roku swoje XX-lecie i wyprawa ta symbolizuje pracę fundacji we wspieraniu kobiet w ich dążeniu do zdobywania kolejnych życiowych szczytów.

Himalaistka Anna Czerwińska wyraziła przekonanie, że grupa na pewno da radę wejść na Ararat. „Motywacja jest niezła, więc góra musi paść” – dodała i opowiedziała, jak grupa w sierpniu na zgrupowaniu w Tatrach intensywnie trenowała mimo złej pogody na górskich szlakach. Dodała, że w tym roku warunki pogodowe są ciężkie, więc uczestniczki wyprawy mają dwa dni zapasu, aby wejść na szczyt. Przy dobrych warunkach ma im to zająć ok. 5 dni.

Zielecka-Kuczera wyjaśniła, że chętnych do wyprawy było wiele, jednak zostały najwytrwalsze osoby, które przez kilka miesięcy oprócz treningów fizycznych, regularnych ćwiczeń, aktywnie brały udział w szukaniu sponsorów wyprawy.

„Bardzo chciałabym zdobyć ten szczyt, a jednocześnie chciałabym pokazać wszystkim zwyczajnym kobietom, że jeszcze w tym wieku można mieć marzenia, które można realizować, można coś dla siebie zrobić” – mówiła najstarsza z uczestniczek wyprawy Teresa Wietoska. Dodała, że przygotowuje się do wejścia na górę i co dzień poświęca 2,5 godziny na ćwiczenia i marsze.

Stowarzyszenie Kilimandżaro to organizacja kobieca propagująca aktywność kobiet, promująca inicjatywy obywatelskie, zajmująca się działalnością edukacyjna i stawiająca nacisk na rozwój zawodowy kobiet w każdym wieku. Realizuje programy doskonalenia zawodowego m.in. wśród matek oraz kobiet w wieku 50+.

Fundacja Centrum Promocji Kobiet zajmuje się działalnością na rzecz równego statusu kobiet i mężczyzn w życiu zawodowym, politycznym i społecznym. Prowadzi m.in. poradnictwo zawodowe, coaching, warsztaty rozwoju osobistego.(PAP)


Wyprawa fotograficzna

LINK do PROGRAMU – http://www.nomad-instinct.com/pl/?page_id=3493

 

Razem z Jakubem Śliwą, fotografem, podróżnikiem i orientalistą, prowadzącym autorskie warsztaty fotograficzne oraz urodzonym na zboczach Araratu przewodnikiem górskim Musą Saltikiem zabieramy Was na niezwykłą fotograficzną wyprawę w mało uczęszczane, ciekawe rejony świata – od Stambułu, poprzez okolice Araratu do Iranu.

Jakub Śliwa – fotograf i podróżnik. Jest orientalistą i absolwentem łódzkiej filmówki. Publikuje m. in. wNational Geographic i The Guardian, zasiada w jury European Photo Competition ”Breaking Stereotypes”. Kilkakrotnie przemierzył z aparatem subkontynent indyjski. Dokumentował pracę wielu misji archeologicznych m.in. w Egipcie i w Sudanie. Prowadzi zajęcia z fotografii podróżniczej w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu. Prowadził warsztaty fotograficzne dla Końca Świataoraz na dwóch ostatnich edycjach SLOTFEST. Reprezentowany przez agencję Aurora Photos oraz Wonderful Machine.www.jakubsliwa.com/warsztaty-fotograficzne/jakub-sliwa

Program ramowy:

Zawsze stosujemy zasadę, że kiedy w okolicy dzieje się coś ciekawego z udziałem mieszkańców – wesele, lokalne święto, bazar czy festyn – idziemy tam. Wychodzimy z założenia, że integracja z mieszkańcami i zetknięcie się z ich kulturą w wydaniu autentycznym jest ważne dla poznania i zrozumienia miejsc, w których przebywamy.

1. dzień – 6.09

Przylot do Stambułu w godzinach wieczornych. Transfer do hotelu, kolacja.

2. dzień – 7.09

Pobyt w Stambule, zwiedzanie jego atrakcji z przewodnikiem.

3. dzień – 8.09

Przylot do Van, odbiór grupy z lotniska, przejazd busem do ruin twierdzy Van. Przejazd (ok. 30 minut) do ruin zamku Hosap i Cavustepe. Mały lunchowy piknik. Powrót do Van. Kolacja w restauracji, nocleg w hotelu w Van. Program dnia zależy od pory przylotu do Van – przylot rano: w całości, przylot w południe: wizyta w twierdzy Van przełożona na poranek następnego dnia.

4. dzień – 9.09

Śniadanie na mieście (po nim twierdza Van, jeśli nie byliśmy w niej poprzedniego dnia), następnie wyruszamy do Dogubayazit – kurdyjskiego miasta położonego u stóp Araratu. Po drodze zatrzymamy się przy malowniczych wodospadach Muradiye, gdzie będzie można się wykąpać i zjeść mały lunch. Stąd jedziemy (ok. 1,5 godz.) już prosto do Dogubayazit. Rozlokowujemy się w hotelu i idziemy na kolację do restauracji. Po kolacji spacer po ulicach miasta i obowiązkowa herbata na głównym deptaku. Późna kolacja (dodatkowy posiłek) w domu kurdyjskim. Nocleg w domu kurdyjskim.

5. dzień – 10.09

Śniadanie w domu kurdyjskim, wjazd (1 godz.) busem na wysokość ok. 2200 m npm i mała wędrówka do wysokości 2500 m npm. Zatrzymujemy się przy namiotach pasterskich, jemy lunch, obserwujemy życie ludności. Można zrobić sesje portretowe. Wieczorem kolacja w namiocie i nocleg w namiocie pasterskim lub namiotach turystycznych. Jeśli nie zastaniemy obozowiska pasterzy, wejdziemy wyżej, na 3200 m npm (możliwość wynajęcia koni), gdzie w obozie spędzimy noc.

6. dzień – 11.09

Śniadanie w namiocie pasterskim (lub w obozie na 3200 m npm – p.w.). Obserwacja życia mieszkańców. Przechadzki po okolicy. Obiad. Następnie zejście z powrotem do busa nieco inną drogą. Nocleg w hotelu.

7. dzień – 12.09

Śniadanie w hotelu, wyjazd do naturalnych gorących źródeł w Diyadin. Dla chętnych kąpiel w gorących źródłach. Spacer po okolicy, wśród źródełek. Przejazd w okolice obszarów pasterskich i tu rozpoczynamy lekki trekking nad Jezioro Rybne. Po drodze wzgórza, mała rzeka, wypas baranów i małe wioski namiotowe. Tu możemy spotkać Kurdów przy pracach pasterskich i domowych. Wstąpimy do namiotu na herbatę. W międzyczasie zjemy lekki lunch. Tego dnia dojdziemy – a jak będzie późno – to dojedziemy busem nad jezioro. Stamtąd zobaczymy urzekająco piękny widok na górę Ararat, z zupełnie innej strony niż zazwyczaj się ją ogląda na zdjęciach. Zjemy kolację przygotowaną przez naszego kucharza w plenerze. Zanocujemy w namiotach turystycznych.

8. dzień – 13.09

Śniadanie plenerowe przygotowane przez naszego kucharza. Spacer nad jeziorem. Następnie wsiadamy do busa i jedziemy (1 godz.) do Dogubayazit. W międzyczasie piknik lunchowy. Kolacja w restauracji w Dogubayazit. Bardzo możliwe, że trafimy gdzieś na kurdyjskie wesele, a jeśli wesela akurat nie będzie – po zmroku dla chętnych wyjazd na wzgórze, na którym znajduje się pałac Ishak Pasha. Widok na oświetlone miasto. Nocleg w hotelu w Dogubayazit.

9. dzień – 14.09

Śniadanie w hotelu, przejazd do Tabrizu w Iranie, nocleg w hotelu.

10. dzień – 15.09

Tabriz – bazar, błękitny meczet, park El Goli, po południu przejazd do jaskiniowego miasta Kandovan, nocleg w hotelu-jaskini.

11. dzień – 16.09

Powrót do Turcji wieczorem, nocleg w hotelu w Dogubayazit.

12. dzień – 17.09

Śniadanie w hotelu, wycieczka do ormiańskich ruin Ani, nocleg w hotelu w Dogubayazit.

13. dzień – 18.09

Wycieczka po okolicy, luźny dzień, sesje portretowe, nocleg w hotelu w Dogubayazit.

14. dzień – 19.09

Przejazd do promu na wyspę Akdamar, transfer promem na wyspę. Na wyspie ormiański średniowieczny kościół Św. Krzyża z malowidłami. Ciekawy krajobraz na wyspie i w okolicy. Dla chętnych kąpiel w jeziorze Van. Robimy mały piknik lunchowy. Nocleg w hotelu w Van.

15. dzień – 20.09

Transfer na lotnisko w Van, przelot do Stambułu, następnie powrót do Polski.

Cena: 1650 euro/osoba

Ze względu na irańską procedurę wizową zgłoszenia uczestnictwa w wyjeździe do 10 sierpnia 2012.Zaliczka – 650 euro/osoba płatna do 17.08.

W cenie:

  • Program turystyczny:
    • 11 noclegów w hotelach turystycznych (pokoje 2 i 3-osobowe, łazienka w pokoju) – w tym 2 noclegi w Stambule
    • nocleg w domu kurdyjskim
    • nocleg w namiocie pasterskim (o ile zastaniemy obozowisko)
    • nocleg w namiocie turystycznym
    • wyżywienie: śniadania, lekkie lunche, kolacje oraz napoje (bezalkoholowe) do posiłków
    • kucharz
    • transport na całej trasie wycieczki wynajętymi busami (w Stambule również komunikacja publiczna)
    • opieka miejscowych przewodników (Turcja, Iran)
    • wszystkie wejścia, bilety (oprócz Stambułu)
    • pośrednictwo w uzyskaniu kodu autoryzacyjnego, uprawniającego do otrzymania wizy irańskiej
  • Program fotograficzny:
    • warsztaty fotograficzne prowadzone przez Jakuba Śliwę
PROGRAM FOTOGRAFICZNYDla każdego uczestnika przed wyjazdem przewidziane są indywidualne konsultacje dotyczące sprzętu (aparat, obiektywy, archiwizacja, poznanie możliwości własnego aparatu itp.), wszelkich przygotowań do podróży, doboru tematów i sposobu ich realizacji.

W czasie wyprawy poznamy sekrety warsztatu zawodowego fotografa w podróży. W praktyce spotkamy się z różnymi sytuacjami fotograficznymi (pejzaż miejski, święta religijne, portret, wnętrza itp.).

Zdjęcia będziemy na bieżąco omawiać i wstępnie edytować. Przy okazji oceny własnych zdjęć poświęcimy trochę czasu unikaniu podstawowych błędów fotograficznych, świadomemu kadrowaniu, kompozycji, pracy ze światłem itp.

W czasie warsztatów, oprócz strony techniczno-sprzętowej dużo uwagi poświęcamy sposobowi patrzenia na rzeczywistość, dostrzegania w niej istotnych elementów i świadomym  sposobom jej rejestracji. Nauczymy się jak szukać tematów fotograficznych i jak do nich kreatywnie podchodzić.

Wymagania sprzętowe:

Zalecamy cyfrową lustrzankę z wymienną optyką oraz mały laptop/netbook. Drogi, zaawansowany technicznie sprzęt, nie jest jednak warunkiem uczestnictwa. Jeśli masz pytania dot. sprzętu – skontaktuj się z nami.

www.jakubsliwa.com/warsztaty-fotograficzne

Cena nie zawiera:

  • ubezpieczenia
  • wejść, biletów do zabytków w Stambule (1 wejście ok. 5 euro)
  • wizy tureckiej – 15 euro lub 20 USD
  • wizy irańskiej – 60 euro
  • przelotów Polska – Stambuł – Van – Stambuł – Polska (PL – Stambuł – PL: ok. 1500-1700 zł)
  • napojów alkoholowych
  • napiwków
  • wydatków własnych

Wymagane:

  • ważny paszport
  • ubezpieczenie turystyczne
  • trekking i noclegi w namiotach: ciepły śpiwór, karimata, wygodne buty trekkingowe, latarka
  • dobry humor i instynkt przygody

Iran – informacje wizowe

Do uzyskania wizy irańskiej niezbędny jest:

  • kod autoryzacji od irańskiego MSZ (przez naszego pośrednika, czas oczekiwania do 3 tygodni)
  • wypełniony wniosek wizowy
  • skan paszportu
  • zdjęcie paszportowe (kolor)
  • potwierdzenie wykupu ubezpieczenia turystycznego pokrywającego koszty repatriacji

Szczegółowe informacje oraz instrukcje dotyczące irańskiej procedury wizowej prześlemy bezpośrednio do zainteresowanych.

Bilety lotnicze rezerwujemy po zebraniu grupy (min. 8 osób).Organizatorem wyjazdu na terenie Turcji i Iranu jest Ararattrek.pl – specjalista w trekkingu głównie na Ararat oraz wyprawach etnograficznych w Kurdystanie i nie tylko.
Kontakt i informacje:Katarzyna Falkowska-Warchoł – kasia@nomad-instinct.comJakub Śliwa (fotografia) – mail@jakubsliwa.com

Joanna Saltik – ararat.pl@gmail.com


Zapraszamy 31.lipca

Jeśli chcecie dołączyć do jakiejś wyprawy w lipcu to czym prędzej napiszcie do nas! Zapraszamy na trekking rozpoczynający się 31.lipca! Będzie on trwał 4 dni, czyli:

8.lipca – przejazd do podnóża Araratu (2200 m npm), trekking do 1.obozu – 3200 m npm, nocleg w namiocie w 1.obozie
9.lipca – trekking do 2.obozu – 4200 m npm, nocleg w namiocie w 2.obozie
10.lipca – atak szczytowy, zdobycie szczytu – 5137 m npm, zejście do 1.obozu, nocleg w 1.obozie
11.lipca – zejście do busa, przejazd do miasta, nocleg w hotelu

Zapraszamy!


Dodaj komentarz

Wkrótce nasze pierwsze letnie wyprawy na Ararat w 2012

Już wkrótce – za niespełna tydzień rusza nasza pierwsza letnia wyprawa na Ararat. Grupa będzie się składała z dwojga Polaków i czterech Rosjan. Start trekkingu 4. lipca. Szczyt planowany jest na 7.lipca.

W tym samym czasie druga wyprawa pod naszym okiem (9 osób z Horyzontów) będzie zdobywała Nemrut Dagi oraz Suphan Dagi, po czym również przeniesie się na Ararat.  Start trekkingu na Ararat 8.lipca, a planowane zdobycie szczytu – 10.lipca.

Obydwie wyprawy będą przez nas dopingowane i wspierane. Życzymy powodzenia. W miarę dostępu do internetu złożymy krótkie sprawozdania.


Nie tylko trekking na Ararat! – Suphan Dagi

Wschodnia Turcja oferuje nie tylko najwyższą górę w całej Turcji – Ararat – 5137 m npm, ale także nieco niższą – Suphan Dagi – 4058 m npm – drugą co do wielkości górą w Turcji. Trekking na Suphan może być dobrą rozgrzewką przed trekkingiem na Ararat i złapaniem aklimatyzacji.  Ale trzeba ostrzec chętnych wspinaczy, że nie jest łatwa i przyjemna w podejściu. Po drodze jest dużo kamieni co utrudnia wejście. Oczywiście jest to góra jak najbardziej do pokonania 🙂 Niektórzy Suphan „zaliczają” po trekkingu na Ararat. Tak czy siak, zapraszamy także na wyprawę na Suphan Dagi.


Ishak Pasha Sarayi

Będąc na wyprawie na Ararat, nie można nie odwiedzić przed trekkingiem lub po trekkingu wspaniałego pałacu kurdyjskiego księcia. To położony nad miastem Pałac Ishaka Paszy.